Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, z którego wynika, że w latach 2021–2025 Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie dopuszczało się poważnych naruszeń przepisów w zakresie gospodarki rybackiej. Kontrolerzy zwracają uwagę, że zamiast wspierać racjonalne wykorzystanie zasobów wód śródlądowych, instytucja sama stwarzała przeszkody dla rybaków i nie wywiązywała się z ustawowych obowiązków.
Zamiast pomagać, utrudniali
Jak wynika z ustaleń NIK, działania Wód Polskich w analizowanym okresie cechowały się brakiem należytej staranności i nieprzestrzeganiem obowiązującego prawa. Kontrolerzy podkreślają, że instytucja, która miała dbać o właściwe warunki prowadzenia gospodarki rybackiej, w praktyce często działała na szkodę użytkowników wód. W raporcie wskazano na konkretne przypadki łamania przepisów, co mogło mieć negatywny wpływ na stan ekosystemów wodnych oraz na kondycję lokalnych społeczności rybackich.
Reakcje i wnioski
Publikacja raportu NIK wywołała szerokie dyskusje w środowiskach związanych z rybactwem i ochroną środowiska. Przedstawiciele branży zwracają uwagę, że takie praktyki mogły przyczynić się do pogorszenia stanu rybostanu w polskich rzekach i jeziorach. Wnioski pokontrolne będą teraz podstawą do podjęcia działań naprawczych przez odpowiednie organy. Oczekuje się, że Wody Polskie odniosą się do zarzutów i przedstawią plan poprawy swojej działalności.
Sprawa jest o tyle istotna, że gospodarka rybacka stanowi ważny element zrównoważonego rozwoju regionów zależnych od wód śródlądowych. NIK zapowiada monitorowanie wdrażania zaleceń i sprawdzenie, czy instytucja faktycznie zmieni swoje postępowanie.
Źródło: Pyrzyce – Głos Miasta

